Jak w końcu rzucić palenie na dobre?

Czy zdarzyło ci się rzucać papierosy i wracać do nałogu? Nawet po przeczytaniu książki Allena Carra pt.: „Jak skutecznie rzucić palenie?”? Jeśli tak, to twoje uzależnienie może być skutkiem głębiej zakorzenionego problemu. Kiedy go rozwiążesz, palenie samo odpadnie!

Jestem zwolennikiem metody Allena, chcę by była jasność od samego początku. Bardzo sobie cenię lekturę Jego książki – pomogła mi zrozumieć mój nałóg. Szczerze polecam lekturę „Jak skutecznie rzucić palenie?” każdemu palaczowi.

Coś więcej niż tylko morały

To nie jest książka podająca oczywiste dla wszystkich informacje, którymi palacze są bombardowani cały czas: ryzyko choroby serca, raka płuc, etc. Allen rozwiewa w niej mity związane z jakimikolwiek korzyściami z palenia. Jasno daje do zrozumienia czytelnikowi, że papieros nic nie daje i jedyne, co trzyma palacza w nałogu, to uzależnienie narkotyczne.

Książka jest naprawdę świetna i wiele osób wraz z nią rzuciło palenie. Są jednak osoby, które mimo świadomości tych wszystkich informacji wracają do papierosów. Ja sam nią jestem.

A jeśli lektura nie pomaga?

Wydaje mi się, że Allen skierował tę książkę do ludzi raczej zadowolonych z życia. Sam pisał: „potrafiłem utrzymać pod kontrolą każdą inną dziedzinę swojego życia, lecz jeśli chodzi o nikotynę, byłem całkowicie w jej mocy”. W tej sytuacji palenie jest spowodowane tylko i wyłącznie uzależnieniem i rozwiewając iluzję korzyści, łatwo się zmobilizować do rzucenia.

Co jednak kiedy twojemu życiu towarzyszy chroniczny stres? Jeśli nie potrafisz zaakceptować otaczającej cię rzeczywistości? Kiedy nie jesteś w swoim życiu tam, gdzie chciałbyś być? Gdy nie masz na wszystko czasu i nie jesteś w stanie zadbać o każdy ważny dla ciebie aspekt życia?

W takiej sytuacji potrzebujemy odreagować, zapomnieć, wrzucić na luz. To jest powód, dla którego człowiek potrzebuje sięgnąć po różne używki: piwo, trawkę, czy właśnie papierosa.

Palenie jako ucieczka od problemów?

Papieros stanowi substytut tego, czego naprawdę pragniemy w życiu. Brak to pustka w nas, którą musimy czymś zapełnić, aby czuć się lepiej. Dlatego czasem po okresie 3 tygodni niepalenia, w którym, jak pisze Allen, „99% nikotyny opuszcza organizm i uzależnienie przestaje istnieć”, wciąż czujemy brak czegoś istotnego.

Jesteśmy po prostu nieszczęśliwi i teraz musimy się z tym konfrontować. Jeśli nie mamy możliwości wprowadzenia istotnej zmiany w naszym życiu, potrzebujemy prędzej czy później „zapchać dziurę”.

Wtedy też łatwo wpaść na inną odskocznię, jak alkohol, objadanie się, etc. Dzięki używkom rozładowujemy stres i przez chwilę czujemy się dobrze. I wpadamy w nałóg.

Tak naprawdę to pewnego rodzaju terapia, którą sami sobie robimy.

Z drugiej strony można zamienić szkodliwe uzależnienie na takie, które wydaje się ok, jak chociażby sport. W takim wypadku jednak intensywne treningi, odpowiednia dieta i wszystko inne spełniają podobną funkcje jak papieros: odciągają uwagę od faktycznego problemu i „zapychają dziurę”.

Co więc robić?

Palenie może nam szkodzić, ale nie ono jest powodem naszego prawdziwego poczucia nieszczęścia. Tak naprawdę to, że czujemy się źle po wypalonym papierosie jest nam potrzebne, bo w ten sposób odciągamy naszą uwagę od prawdziwego bólu, który nosimy w sobie cały czas.

 

djjtxy6smnq-andrew-pons

 

Dlatego też aby poradzić sobie tak naprawdę z papierosem, czy innym nałogiem, trzeba naprawić swoje życie. Należy zrozumieć co w nim jest nie tak i dołożyć wszelkich starań, aby wejść na właściwy tor. Bez tego rzucanie palenia jest jak wyrywanie chwastu zostawiając korzenie w ziemi – roślina i tak odrośnie.

Palenie pomaga normalnie działać, bo jest wsparciem, substytutem. Jeśli więc nie możesz się rozstać z papierosami, możesz palić dalej i walczyć w życiu o to, czego pragniesz. A kiedy dasz sobie szczęście, palenie samo odpadnie, bo zniknie ten chroniczny stres, który nałóg generował.

Co masz do stracenia? Zadaj sobie parę pytań:

 

Co jest nie tak w twoim życiu?

Co byś chciał zmienić?

O czym tak naprawdę marzysz, a o czego realizację się nie starasz?

O jakich swoich potrzebach starasz się nie myśleć, bo sprawiają ból?

 

Osiągnięcie tego, czego od życia pragniesz, jest twoim sposobem na rozstanie się z nałogiem. Każdym. Nabierzesz szacunku dla samego siebie i odpadnie ten stały stres, o którym starasz się nie myśleć. A kiedy zniknie wewnętrzna pustka, nie będzie trzeba niczym ją zapełniać.

Poczucie szczęścia daje już sam plan realizacji siebie i decyzja o kroczeniu tą ścieżką. Stres może dalej występować, bo zmiany zwykle nie przychodzą tak szybko, ale bądź spokojny: wiara w siebie i determinacja pozwalają osiągnąć wszystko.

 

cztery rzeczy, które pozwolą ci przetrwać czas wielkiej zmiany. Zapoznaj się z nimi. A jeśli jeszcze nie wiesz, jak być szczęśliwym, przeczytaj wielką tajemnicę szczęścia. Natomiast działać w zgodzie z samym sobą pomogą ci 2 proste pytania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *