„A co kiedy dopada zmęczenie i brak motywacji?” Kilka słów na chwile słabości

Mój tato uwielbia malować. Kiedyś opowiedział mi, że złapał się na tym, iż tworząc myśli tylko o efekcie końcowym. Chociaż kocha to robić, nie czerpał z tego przyjemności, a wręcz stało się to torturą. Od tej chwili zaczął cieszyć się każdym pociągnięciem pędzla – piękny obraz stał się pięknym skutkiem ubocznym jego pasji, wisienką na torcie.

Czasem przychodzi gorszy moment. Spada motywacja i jedyne co się chce, to siąść na kanapie i „zmarnować czas” na film czy po prostu „nic-nie-robienie”. To jest w porządku, to nic złego. Jeśli dopadło cię przygnębienie, warto się zastanowić, dlaczego? Może za bardzo się skupiło na zmianie? Może zmęczenie i zrezygnowanie wynika z tego, że przez ostatni czas wymagało się od siebie zbyt wiele?

Pytanie też brzmi: skąd ten pośpiech? Może to ucieczka? A jeśli tak, to od czego?

Proces zmiany niesie za sobą zrozumienie tego, co się opuszcza, a to daje możliwość przerobienia tych tematów. To najlepszy czas na odpowiedzenie sobie na pytanie: „dlaczego tak bardzo tobie dana rzecz przeszkadza?”.

Dokonujesz zmiany w swoim życiu na lepsze i samo to jest piękne. Możesz cieszyć się każdym stawianym krokiem i cieszyć się, że robisz to, co kochasz. Nie możesz od siebie zbyt wiele wymagać.

Spójrz na to, jak wiele już dotąd osiągnąłeś. Masz z czego być dumny. Kolejne kroki do osiągnięcia celu to tylko kwestia czasu. Nic się nie stanie, jeśli na chwilę przysiądziesz i zregenerujesz siły.

Jak przetrwać okres zmiany? Jeśli szukasz odpowiedzi, tutaj ją znajdziesz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *