Jak być sobą w związku? 4 zdania, dzięki którym stworzysz naprawdę szczęśliwą relację.

Wydawałoby się, że bycie sobą w związku nie jest prostą sprawą – w końcu trzeba chodzić na kompromisy. Otóż niekoniecznie! Wystarczy pamiętać o tym, co jest podstawą bliskiej relacji z drugim człowiekiem – pragnienie tego.

Ważny jest powód, dla którego chcemy się związać. Prawdziwe poczucie więzi może zostać stłumione przez podświadome dążenia np. do poczucia bezpieczeństwa, albo potrzeby dominacji.

Wszystkie nieszczere intencje są uwarunkowane przykrymi doświadczeniami z przeszłości. Warto je zaobserwować i zrozumieć. Bez nich natomiast jest czyste pragnienie bycia z drugą osobą. Miłość.

Co to tak naprawdę jest miłość? Co oznacza? Odpowiedzi na te pytania prowadzą nas do nakreślenia cech relacji łączącej dwoje ludzi w sposób absolutnie czysty, bez żadnych podtekstów i ukrytych motywów. Kiedy je zrozumiesz, dadzą tobie podstawę do stworzenia relacji, w której będziesz naprawdę szczęśliwy.

I: Co znaczy, że kogoś kochamy?

To, że w pełni tę osobę akceptujemy.

Kocha się kogoś taki jaki jest. Nie dzieli się osoby na cechy „do zmiany”, te które nam „przeszkadzają” i takie, które „mogą być”. Kocha się całą osobę, nie jej fragmenty. Bez żadnych wyjątków.

Akceptujemy również etap życia, na którym druga połówka teraz jest. Czyli niczego nie przyśpieszamy, nie staramy się by cokolwiek zrozumiała, w żaden sposób na nią nie wpływamy. To jest podstawa prawdziwej miłości.

Ważne jest by zaznaczyć różnicę pomiędzy „tolerancją”, a „akceptacją” – to nie są słowa o takiej samej wartości. „Tolerancja” to z łaciny „tolerare”, czyli „znosić, wytrzymywać”, jak podaje Wikipedia. W wolnym tłumaczeniu znaczy „nie podoba mi się to, ale już niech będzie, wytrzymam”.

My naszej miłości nie tolerujemy. Akceptujemy ją, czyli przyjmujemy w pełni taką jaka jest i taką kochamy.

II: Co to znaczy, że kogoś w pełni akceptujemy?

To, że zwracamy mu totalną wolność.

Zwrócić komuś wolność znaczy zrezygnować z wszelkich oczekiwań wobec drugiej osoby, takich jak zapewnianie poczucia bezpieczeństwa, wierność, „i że mnie nie opuścisz aż do śmierci”, „na dobre i na złe”, etc. Tu nie chodzi o to, że te rzeczy są złe: szkodliwe staje się nasze przywiązanie do tych idei i postrzeganie drugiego człowieka przez pryzmat oczekiwań.

Jeśli dwoje ludzi się kocha, naturalnie nikt nie zostanie zraniony, więc nie ma się czego bać. Dwoje zakochanych w sobie osób chce ze sobą spędzać dużo czasu i robić różne rzeczy razem.

III: Co znaczy, że zwracamy komuś totalną wolność?

Pozwalamy w pełni przejawiać siebie.

Kochamy drugą połówkę za to jaka jest i cieszy nas to, że jest sobą. Skoro nie ma rzeczy, która jest nie tak, to nie ma powodu, by cokolwiek oczekiwać.

Jeśli dwoje ludzi się kocha, to naturalnie chcą dawać sobie miłość i przebywać ze sobą. Może nastąpić moment, kiedy potrzebują czasu dla siebie, a potem znowu za sobą tęsknią. Nie ma tu jednak miejsca na zmuszanie. Jest porozumienie serc i naturalny magnez do siebie.

IV: Dlaczego pozwalamy w pełni przejawiać siebie?

Bo kochamy tą osobę taką jaka jest.

I tutaj nasze koło się zamyka. Zakochaliśmy się w kimś takim jaki jest. Nie ma więc potrzeby zmieniać jej jakkolwiek.

A jak jest u ciebie? Czy przyjmujesz w pełni drugą osobę? A może widzisz w niej cechy, które warto zmienić, aby było lepiej? Czy czujesz się czasem zraniony zachowaniem drugiej osoby? Czego się boisz?

 

2 przemyślenia nt. „Jak być sobą w związku? 4 zdania, dzięki którym stworzysz naprawdę szczęśliwą relację.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *